Artykuł

Wyciekły setki tysięcy zdjęć ze Snapchata. Czy twoje fotki są bezpieczne?

Wyciekły setki tysięcy zdjęć ze Snapchata. Czy twoje fotki są bezpieczne?

Paweł Kański

  • 13 października 2014
  • Zaktualizowany: 6 marca 2024 14:37
Wyciekły setki tysięcy zdjęć ze Snapchata. Czy twoje fotki są bezpieczne?

Pod koniec ubiegłego tygodnia użytkownicy Snapchata (AndroidiOS) po raz kolejny stali się ofiarami ataku hackerów. Na forum internetowym 4chan umieszczono 13GB zdjęć wykradzionych z tego popularnego komunikatora. Na szczęście większość z użytkowników aplikacji może spać spokojnie. Dlaczego?

Twórcy Snapchata oficjalnie zaprzeczyli, jakoby ich serwery były powodem wycieku. Nie zostały one zaatakowane przez hackerów, zdjęcia nie wyciekły też w żaden inny sposób. Według oficjalnej informacji uzyskanej od osób odpowiedzialnych za komunikator, winę za wyciek fotek ponoszą prawdopodobnie inne aplikacje służące do zapisywania w pamięci telefonu danych ze Snapchata.

Fotki przez Snapchata

Ten nie pozwala bowiem na zachowywanie ich w smartfonach. Przypomnijmy – zdjęcia wysłane pomiędzy użytkownikami Snapchata zostają automatycznie usunięte z pamięci telefonu po czasie ustalonym przez nadawcę (1–10 sekund). Istnieją jednak dwa sposoby na to, by zachować je w pamięci telefonu:

– Użytkownik może zrobić zrzut ekranu ze zdjęciem, które otrzymał. Jednak nadawca tej wiadomości będzie o tym automatycznie poinformowany przez Snapchata.

– Zdjęcia ze Snapchata można też zapisać, korzystając z jednej z zewnętrznych, niezależnych od twórców komunikatora, aplikacji. Jedną z nich jest np. Snapsave.

Podejrzenia za winnych wycieku zdjęć padły właśnie na Snapsave. Jednak i jej twórcy zrzekają się odpowiedzialności za ten wyciek. Według nich aplikacja nie zapisuje nazw i haseł do kont swoich użytkowników. Ponadto ich zdjęcia nie są zapisywanie na serwerach firmy, tak więc potencjalni hackerzy nie mogliby ich znaleźć na stronach Snapsave.

Skąd więc na 4chan trafiły setki tysięcy zdjęć użytkowników? W sieci istnieje wiele alternatyw dla Snapsave, więc możliwe, że są one gorzej zabezpieczone i to właśnie od nich przestępcy zdobyli fotki. Jeśli więc nie korzystaliście z nich i nie podawaliście swoich danych logowania do Snapchata innej zewnętrznej aplikacji, powinniście czuć się bezpieczni. Jednak jeśli korzystali z nich wasi znajomi, nie jest wykluczone, że wśród wyciekłych fotek są także i wasze.

Wniosek nasuwa się sam – jeśli chcecie być bezpieczni, korzystajcie ze Snapchata z rozwagą. Nie udostępniajcie też swoich danych logowania aplikacjom, które łamią regulamin Snapchata i zapisują zdjęcia innych użytkowników w pamięci telefonu.

Jeszcze mała przestroga, jeśli kusi was, by odszukać w internecie zdjęcia, które wyciekły. Pamiętajcie, że wielu z użytkowników Snapchata to osoby w wieku od 13 do 16 lat. Oglądanie lub pobieranie ich fotek może być niezgodne z prawem, a w wielu przypadkach może się ocierać o pedofilię.

Źródło: Softonic.com

Powiązane programy:

Snapchat na Androida

Snapchat na iOS-a

Zobacz także:

Co to jest Snapchat? Aplikacja do wysyłania zdjęć i wideo, które ulegają autodestrukcji

Snapchat ofiarą ataku, dane 4,6 milionów osób w rękach hakerów

Obserwuj @PawelKanski na Twitterze

Najnowsze artykuły

Ładowanie następnego artykułu