Reklama

Artykuł

Komunikator na telefon – ulubione aplikacje do czatowania redaktorów Softonic

Radek Grabarek

Opublikowany

Kiedyś wszystko było proste. Do komunikacji tekstowej między komórkami używaliśmy SMS-ów, a na komputerze mieliśmy Gadu Gadu. Wraz z pojawieniem się smartfonów, wybór uniwersalnego komunikatora stał się większym wyzwaniem. Nasi znajomi mogą mieć Androida, iPhone lub Nokie z Windows Phone. Jedni wolą czatować na Fejsie, drudzy w Google, a cala reszta ma do wyboru dziesiątki innych aplikacji.

Jaki komunikator na komórkę wybrać? O opinię poprosiliśmy naszych kolegów redaktorów z różnych wersji językowych Softonic. Zapytaliśmy ich nie o to, jaki jest najlepszy mobilny komunikator, ale o to, jakiego komunikatora rzeczywiście używają. To zasadnicza różnica. Przy wyborze komunikatora musimy bowiem zmierzyć się nie tylko z własnym gustem ale też z wyborami naszego kręgu znajomych. Oto lista ulubionych komunikatorów mobilnych redaktorów Softonic.

Facebook: czatowanie w przeglądarce

Merijn de Boer, Softonic NL

Do zwykłej gadki-szmatki preferuje używać Facebooka przez przeglądarkę internetową na komputerze. Przyzwyczaiłem się do tego bardzo i nie przepadam za pisaniem na wirtualnej klawiaturze telefonu. Oczywiście kiedy potrzebuję, to wysyłam wiadomości na WhatsAppie , a nawet zdarzy mi się wysłać tradycyjnego SMS-a do mamy, ale wolę czatować na Fejsie. A tak przy okazji, to nie przepadam za Facebook Messengerem jako osobną aplikacją na telefon – to strata miejsca na ekranie.

Voxer: Walkie Talkie na telefon

James Thornton, Softonic EN

Zawsze byłem wielkim fanem CB Radio, dlatego wybrałem aplikację Voxer. Rezem ze znajomi, którzy podzielają moją pasję, gadamy na Voxerze godzinami. To doskonała aplikacja dla ludzi, którzy nie mają czasu zadzwonić i prowadzić rozmowy w czasie rzeczywistym, a nie chce im się też ślęczeć nad wiadomościami tekstowymi. Wystarczy, że nagram swoją wiadomość na Voxerze i kolega odsłucha jej w dogodnym dla niego czasie. Aplikacja ma też tę zaletę, że kiedy się nudzimy, to możemy odsłuchać archiwum komicznych rozmów, których byliśmy twórcami. Jeśli bardzo tego chcemy, to za pośrednictwem Voxera możemy wysyłać także wiadomości tekstowe, zdjęcia lub dane naszej lokalizacji – zupełnie jak na Whatsapp.

WhatsApp: Nie uda Ci się przed tym uciec!

Cauê Llop, Softonic BR

Starałem się oprzeć WhatsAppowi tak długo, jak mogłem. Po prostu nie potrafiłem zrozumieć, dlaczego ludzi używają aplikacji, za którą co roku muszą płacić, owszem, jest to mała suma, ale jednak. Na rynku jest tyle darmowych rozwiązań. W końcu jednak uległem presji, zacząłem używać i muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem jakości tej aplikacji. Teraz używam WhatsAppa jako podstawowego mobilnego komunikatora i zupełnie mi nie przeszkadza konieczność uiszczenia rocznej opłaty.

Avocado: aplikacja dla pary

Radek Grabarek, Softonic PL

Powiedzmy sobie to szczerze. Jeśli jesteśmy w związku, to 90 proc. naszej komunikacji przypada właśnie na tę wybraną osobę. Niezależnie, czy  komunikujemy się przez czat, komunikator czy SMS. Dlatego wybrałem aplikację Avocado. Umożliwia ona komunikację tylko z jedną osobą, ale nie ogranicza się tylko do czatu, wysyłania wiadomości czy zdjęć. Możemy współdzielić listy zadań, kalendarz z ważnymi datami (rocznice?) oraz galerie zdjęć. To bardzo praktyczne. Co ważne, Avocado umożliwia zabezpieczenie aplikacji hasłem. Wprowadzamy je, kiedy otwieramy program oraz kiedy nie jesteśmy aktywni przez 10 sekund. Dzięki temu naprawdę prywatne wiadomości, pozostaną takie jakie chcieliśmy aby były – prywatne. Jeśli z jakiegoś powodu nie lubisz awokado, możesz wypróbować podobną aplikację zwaną Couple.

Kartki pocztowe: chwilę, przecież to jest offline!

Marina Cappannini, Softonic IT

Może kartki pocztowe i papierowe listy nie są już w modzie, ale ja uwielbiam komunikować się z bliskimi właśnie w ten sposób. Tylko tyle wystarczy, aby powiedzieć “Myślę o Tobie, nawet kiedy jestem na drugim końcu świata”. Taka kartka jest bardziej osobista i podkreśla, że nam na kimś zależy. Dodatkowo pisanie na papierze jest bardzo przyjemne! Trzeba zachowywać takie zwyczaje, dlatego wyłamię się z tego zestawienia i nie podam żadnej aplikacji do wirtualnej komunikacji 😉

WhatsApp: ponieważ nie lubię dzwonić

Samuel Marc, Softonic FR

Nie cierpiałem rozmów telefonicznych. Kocham za to komunikację tekstową, nic więc dziwnego, że polubiłem WhatsApp. Prawie wszyscy moi znajomi jej używają. Mogę szybko podzielić się z nimi także zdjęciami, kontaktami a nawet udostępnić swoją lokalizację. Ale tak naprawdę, to to co lubię najbardziej w tej aplikacji, to możliwość spamowania znajomych niezliczonymi emotikonami!

Imo.im: wszystkie komunikatory w jednym

Markus Kasanmacheff, Softonic DE

Skype, ICQ, Yahoo, Google Chat, Facebook – to jest chaos! Każdy używa innego komunikatora lub sieci społecznościowej. To może denerwować. Zmęczyło mnie przekonywanie znajomych jaki jest najlepszy komunikator. Zamiast nieustannych potyczek słownych wybrałem imo.im. Posiada on aplikacje na iOS, Android, BlackBerry, smartfony Nokia oraz aplikacje internetową działającą w przeglądarce. Teraz mam wszystkie czaty i komunikatory w jednym.

WhatsApp: ponieważ wolę rozmawiać z kimś, niż z samym sobą

Sergio Reseco, Softonic ES

W ciągu ostatniego roku testowałem ponad 10 różnych mobilnych aplikacji do czatowania. Jedne aplikacje miały fajne to, a drugie tamto. Skończyło się jednak na tym, że wróciłem do WhatsApp z jednego prostego powodu. Wolę rozmawiać z moimi znajomymi niż z samym sobą. Po prostu wybrałem aplikację, której używają moi znajomi.

Przeczytaj także:

Jaki jest Twój ulubiony mobilny komunikator?

Również może Cię zainteresować