Nowiny

W Sony wreszcie przyznali, że spin-offy Spider-Mana były katastrofą. „Publiczność nie była zadowolona”

Po sześciu filmach i trzech klapach wstrzymano kolejne projekty

W Sony wreszcie przyznali, że spin-offy Spider-Mana były katastrofą. „Publiczność nie była zadowolona”

Randy Meeks

  • 4 sierpnia 2026
  • Zaktualizowany: 4 sierpnia 2026 17:21
W Sony wreszcie przyznali, że spin-offy Spider-Mana były katastrofą. „Publiczność nie była zadowolona”

W samym rozkwicie filmów superbohaterskich, kiedy wydawało się, że nie da się wypuścić ani jednego, żeby nie okazał się sukcesem, Sony postanowiło stworzyć, bardziej z chęci zysku niż z prawdziwego talentu, swoje pełne złoczyńców Uniwersum Spider-Mana. I, w ich obronie, na początku ich wersja Venoma się sprawdziła, zanim zaczęło się wykolejać: kiedy Morbius stał się memem, coś zaczęło się sypać. Kiedy Madame Web weszła do kin, wykolejenie było nieuniknione.

It’s morbin’ time!

Łącznie było 6 filmów, z czego 3 straciły mnóstwo pieniędzy, a teraz w Sony próbują znaleźć winnych. Jakby stworzenie uniwersum Spider-Mana bez Spider-Mana nie było wystarczające. Ostatecznie publiczność nie była z nich wystarczająco zadowolona. Czy to sprawiedliwa ocena, kto wie. To jak rzucać grochem o ścianę. Publiczność decyduje i nie odpowiedziała. To takie proste”, mówi Tom Rothman, dyrektor Sony Studios

To nic, bo spora część zysków z filmów o Spider-Manie i tak wraca do nich, nie tylko do Marvela, i na tym etapie zdążyli już odrobić straty. Chyba że, no cóż, znowu to schrzanią: „Na razie nie wiemy. Nigdy nie postrzegaliśmy tego jako Uniwersum Sony-Marvel. Postrzegaliśmy to jako dobre filmy z innymi postaciami. Teraz żaden nie jest obecnie rozwijany”. Więc nie dowiemy się, o co chodziło z tą sceną po napisach z Sępem, kompletnie od czapy. No pięknie.

To znaczy, że nie zobaczymy El Muerto (postaci opartej na jednym jedynym komiksie, w którego miał się wcielić Bad Bunny), Agenta Venoma, Silver Sable, Złowrogiej Szóstki, Jackpot, Silver Sable, Nightwatcha, Spider-Woman, Hipnotycznego Naciągacza (przysięgam, tego nie zmyślam), Mysteria i nawet Cioci May. Tak, to wszystko na którymś etapie było w przygotowaniu. Całe szczęście, że nam to oszczędzono, co?

Najnowsze artykuły

Ładowanie następnego artykułu

Zalogowano do Softonic jako