AI

Sony: od 2028 nowe gry PlayStation już tylko cyfrowe

W sklepach zamiast płyt pojawią się karty z kodami

Sony: od 2028 nowe gry PlayStation już tylko cyfrowe

Dave Warren Hans Co

  • 8 lipca 2026
  • Zaktualizowany: 8 lipca 2026 09:17
Sony: od 2028 nowe gry PlayStation już tylko cyfrowe

Sony Interactive Entertainment ogłosiło dziś, że od stycznia 2028 roku przestanie produkować nowe fizyczne gry na PlayStation i przejdzie na dystrybucję cyfrową jako domyślny model przy kolejnych premierach. W praktyce oznacza to jedno: jeśli kupujesz nowości w sklepie, coraz częściej dostaniesz kartę albo voucher z kodem do pobrania zamiast płyty.

  • Od stycznia 2028 Sony Interactive Entertainment kończy produkcję nowych fizycznych wydań gier na PlayStation.
  • Firma zapewnia jednak, że nie wycofa wsparcia dla tytułów, które wcześniej ukazały się na płytach.
  • Wydawcy nadal będą mogli domawiać istniejące nakłady.
  • Nowe premiery w sklepach detalicznych mają być przenoszone głównie na karty i vouchery z kodem do pobrania, zamiast na klasyczne fizyczne nośniki.
  • Zresztą już dziś sprzedaż cyfrowa wyraźnie dominuje na PlayStation. W czwartym kwartale roku fiskalnego 2025 aż 85% sprzedaży pełnych wersji gier na PS4 i PS5 odbyło się w cyfrowej dystrybucji.
  • W skali całego roku fiskalnego 2025 średnia wyniosła 78%.
  • Dla porównania, gdy debiutowało PS4, udział cyfrowych zakupów był niższy niż 10%.
  • Trudno więc mówić o nagłym zwrocie strategii. To raczej formalne przypieczętowanie trendu, który trwa od dawna.
  • Najmocniej odczują to sklepy stacjonarne oraz gracze, którzy lubią kolekcjonować pudełkowe wydania.
  • Po styczniu 2028 nowości mają trafiać do sprzedaży detalicznej przede wszystkim jako karty lub vouchery z kodem aktywacyjnym, więc sam „fizyczny” produkt nadal zostanie na półce, tylko bez płyty w środku.
  • Da się też czytać tę decyzję jako sygnał przed kolejną generacją konsol PlayStation.
  • Jeśli PlayStation 6 rzeczywiście pojawi się około 2028 roku, coraz bardziej realny staje się scenariusz, w którym napęd optyczny przestanie być standardem albo zniknie całkiem.
  • Cyfrowa sprzedaż daje wyższą marżę, bo odpada koszt tłoczenia płyt, pakowania, transportu i udziału detalistów.
  • Według branżowych doniesień Sony zarabia na sprzedaży cyfrowej dwa razy więcej niż na sprzedaży fizycznej.
  • Rynek przyjął tę decyzję dobrze, a kurs spółki wzrósł po ogłoszeniu zmian.
  • Sony nie jest tu żadnym wyjątkiem, bo ponad 65% graczy na świecie woli dziś kupować gry cyfrowo.
  • Nawet przy największych premierach pojawiają się już „fizyczne” edycje, w których znajduje się wyłącznie kod do pobrania.
  • Można wręcz powiedzieć, że część wydań Grand Theft Auto VI przypomina właśnie takie edycje z samym kodem.
  • Gracze mają tu trzy główne obawy. Po pierwsze, cyfrowy zakup to zwykle licencja, a nie pełna własność produktu. Po drugie, znika rynek wtórny i możliwość łatwej odsprzedaży albo pożyczenia gry znajomemu. Po trzecie, przy słabszej konkurencji detalicznej Sony może dostać większą kontrolę nad cenami.
  • Dla części osób pobranie dużej gry nadal jest problemem, czy to przez wolny internet, czy przez limity transferu.
  • Wraca też temat zamykanych sklepów cyfrowych PlayStation 3 i PlayStation Vita, których ostateczne wyłączenie ma nastąpić do lipca 2027 roku. To tylko wzmacnia pytania o to, jak długo gry kupione cyfrowo będą dostępne i kto zadba o ich zachowanie dla przyszłych pokoleń.

Na ten moment zmiana obejmuje wyłącznie nowe premiery. Gry wydane wcześniej nie znikają, nadal będą objęte wsparciem, a wydawcy wciąż mogą domawiać istniejące nakłady. Żeby skorzystać z kart i voucherów z kodem do pobrania, trzeba mieć dostęp do internetu, a przy dużych grach także łącze i limit transferu, które pozwolą pobrać całość.

Pozostali użytkownicy PlayStation muszą jeszcze poczekać na konkrety dotyczące PlayStation 6 i na odpowiedź, jak w dłuższym terminie będzie wyglądać dostępność starszych tytułów.

Najnowsze artykuły

Ładowanie następnego artykułu