SKDMap-Net już to potrafi: kamery rozpoznają ludzi po chodzie
System osiąga 95,8 proc. skuteczności nawet przy zasłoniętej twarzy

- 8 lipca 2026
- Zaktualizowany: 8 lipca 2026 14:25

Autorzy badania opisanego w „International Journal of Reasoning-based Intelligent Systems” zaprezentowali system SKDMap-Net, czyli narzędzie biometryczne, które łączy analizę szkieletu ciała z analizą sekwencji ruchu i ma rozpoznawać ludzi po samym sposobie chodzenia, a nie po twarzy. Z opisu badania wynika, że:
- analizowano nagrania ruchu i wskazywano konkretne osoby nawet wtedy, gdy twarz była słabo widoczna, kamera stała daleko, ujęcie obejmowało sylwetkę z boku albo postać była częściowo zasłonięta;
- na jednym z głównych zbiorów danych dotyczących chodu system osiągnął skuteczność 95,8 proc.;
- na trudniejszym zbiorze danych, z materiałem z warunków ulicznych, uzyskano 83,7 proc. skuteczności Rank-1;
- zamiast opierać się głównie na konturze ciała, system śledził punkty szkieletowe i analizował dynamikę ruchu;
- pod uwagę brano zginanie stawów, tempo ruchu kończyn, rytm kroków i ogólny wzorzec poruszania się w czasie;
- większe znaczenie przypisano ruchowi widocznemu w górnej części sylwetki wtedy, gdy dolna część ciała była częściowo zasłonięta;
- poprawiono też odporność na tłum, słabą jakość obrazu i niekorzystny kąt ustawienia kamery.
SKDMap-Net działa trochę jak klasyczne systemy rozpoznawania twarzy, tylko że zamiast rysów twarzy bierze pod lupę długość kroku, tempo, pracę rąk i nóg oraz charakterystyczne, powtarzalne wzorce ruchu. To spora różnica, bo biometria oparta na twarzy, odciskach palców czy tęczówce zwykle potrzebuje dobrego, bliskiego i w miarę czystego obrazu. Chód da się wychwycić z większej odległości i bez żadnej współpracy ze strony osoby nagrywanej. Żeby taka identyfikacja w ogóle była możliwa, kamera musi jednak zarejestrować sekwencję ruchu, z której da się odczytać te cechy.
Nic dziwnego, że technologia tak mocno interesuje branżę bezpieczeństwa. W publikacjach naukowych pojawiają się wzmianki o wdrożeniach w chińskich miastach, między innymi w Pekinie i Szanghaju, gdzie podobne systemy miały identyfikować ludzi nawet z odległości do 50 metrów. Firma Watrix deklarowała z kolei skuteczność sięgającą 96 proc. Coraz częściej rozpoznawanie chodu łączy się też z rozpoznawaniem twarzy jako dodatkowym czynnikiem identyfikacji.
Na razie tak wysoka skuteczność tej technologii znajduje potwierdzenie głównie w materiałach badawczych, wybranych wdrożeniach i prognozach rynku.
Największy znak zapytania wisi nad prywatnością. Nawet jeśli system przetwarza dane szkieletowe zamiast przechowywać pełne nagranie wideo, wzorzec chodu dalej może posłużyć do ponownej identyfikacji tej samej osoby i do śledzenia jej przemieszczania się w przestrzeni publicznej, bez jej wiedzy i zgody. Eksperci zwracają też uwagę na ryzyko nadużyć podczas demonstracji, w węzłach komunikacyjnych i przy zwykłym monitoringu miejskim. Do tego dochodzi problem błędnej klasyfikacji oraz możliwych uprzedzeń zapisanych w danych treningowych. Stąd coraz częstsze rozmowy o ścisłych zasadach przechowywania danych, dostępu do nich i warunków wdrażania takich systemów.
W Wielkiej Brytanii sprawie przygląda się Biometrics and Forensic Ethics Group, analizując rozpoznawanie chodu i głosu. W Nowym Jorku pojawiła się z kolei propozycja, by wzorce chodu uznać za dane pozwalające zidentyfikować konkretną osobę. Rynek też wyraźnie przyspiesza: według jednej z prognoz globalny rynek biometrii chodu był wart 1,25 mld dolarów w 2024 r., a do 2032 r. może urosnąć do 3,41 mld dolarów, przy średnim rocznym tempie wzrostu wynoszącym 13,38 proc.
Ta sama technologia ma też znacznie mniej kontrowersyjne zastosowania, choćby w ochronie zdrowia, od monitorowania choroby Parkinsona po opiekę nad seniorami. Im lepiej kamery rejestrują sposób, w jaki się poruszasz, tym trudniej zachować anonimowość, nawet jeśli twoja twarz nie pojawia się w kadrze. Wszyscy inni użytkownicy muszą jeszcze poczekać.
Kimley Erno jest redaktorem w Softonic z ośmioletnim doświadczeniem w łączeniu szczegółów technicznych i doświadczenia czytelnika.
Najnowsze od Kimley Jone Erno
Również może Cię zainteresować
NowinyKevin Feige potwierdza: Marvel od lat chce Adama Drivera w MCU
Czytaj więcej
NowinyApple testuje „Live Notes”: tak działa system, dzięki któremu obsłużą nas szybciej w swoich sklepach
Czytaj więcej
NowinyFinal Fantasy XIV Mobile zamyka swoje serwery w Chinach i odwołuje światową premierę
Czytaj więcej
NowinyBethesda zapowiada remaster Fallouta 3 i New Vegas oraz wyjaśnia przyszłość serii
Czytaj więcej
NowinyTesla ujawniła dziś przyczynę kolizji robotaksówki w Houston: zdalna pomoc zakończyła się uderzeniem
Czytaj więcej
NowinyGoogle Maps na Android Auto mają już licznik prędkości: dziś rusza dla części użytkowników
Czytaj więcej