Genesis prowadzi dziś rozmowy o rundzie 500 mln dolarów: „mózgi” dla robotów
Wycena spółki może sięgnąć 3 mld dolarów

- 24 lipca 2026
- Zaktualizowany: 24 lipca 2026 10:19

Genesis, spółka pracująca nad uniwersalnym modelem sterowania dla robotów, prowadzi obecnie rozmowy o nowej, dużej rundzie finansowania. Z tych ustaleń wynika, że chodzi o około 500 mln dolarów przy wycenie sięgającej 3 mld dolarów przed pozyskaniem kapitału. Na tym etapie nic nie jest jeszcze przesądzone, a warunki transakcji wciąż mogą się zmienić.
Najważniejsze informacje wyglądają tak:
- Mowa o rundzie rzędu 500 mln dolarów przy wycenie dochodzącej do 3 mld dolarów przed pozyskaniem kapitału.
- Sama transakcja nie została jeszcze potwierdzona, więc jej ostateczny kształt nadal może się zmienić.
- W tych materiałach przypomniano też seed z lipca 2025 roku o wartości 105 mln dolarów, współprowadzony przez Eclipse Ventures i Khosla Ventures.
- Gdyby spółka rzeczywiście zebrała kolejne 500 mln dolarów w mniej więcej 12 miesięcy, oznaczałoby to bardzo mocny skok wyceny.
- Na czele nowej rundy może stanąć Premji Invest.
- Udział mają też rozważać HSG i Northzone.
- Wśród wcześniejszych inwestorów wymieniono Erica Schmidta, Xaviera Niela, Bpifrance oraz HSG.
- Genesis działa z biur w Paryżu i w rejonie Zatoki San Francisco.
- GENE-26.5 opisano jako uniwersalny model dla robotów, wspólny system sterowania dla różnych typów maszyn.
- W materiałach pokazano zadania takie jak gotowanie, układanie kostki Rubika i gra na pianinie.
- Firma chce przenosić oprogramowanie między różnymi „ciałami” robotów, od ramion przemysłowych po bardziej zręczne konstrukcje przypominające ludzkie dłonie.
- Taka strategia ma pomagać w skalowaniu i skracać czas potrzebny na wdrożenia.
- Własny silnik fizyczny generuje dane syntetyczne i pozwala uruchamiać scenariusze setki tysięcy razy szybciej niż w czasie rzeczywistym.
- W praktyce oznacza to dużo szybsze trenowanie nowych zachowań, zanim trafią do fizycznych maszyn.
- Spółka rozwija podejście full-stack, wykraczające poza samo oprogramowanie.
- Obejmuje to także sprzęt, w tym zręczne humanoidalne dłonie oraz rękawicę z czujnikami za około 300 dolarów do rejestrowania ludzkiego ruchu.
- Cel się nie zmienia: zmniejszyć lukę między symulacją a tym, jak robot działa już w świecie rzeczywistym.
Jeśli śledzisz rynek robotyki, taka skala od razu rzuca się w oczy. Gdyby ta runda doszła do skutku, byłby to jeden z głośniejszych ruchów w tym roku. Samo GENE-26.5 można najprościej opisać jako wspólny „mózg” dla wielu robotów. Chodzi o programowe spięcie sterowania i uczenia w ramach różnych maszyn.
Na razie runda nie jest potwierdzona i jej warunki wciąż mogą się zmienić. Same rozmowy dobrze jednak wpisują się w szerszy obraz rynku. Z przywoływanych danych wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku startupy z Ameryki Północnej rozwijające sprzęt dla robotyki przyciągnęły rekordowe 24,2 mld dolarów finansowania i transakcji. Duże rundy mają już za sobą także NEURA Robotics, Humanoid i Standard Bots.
Genesis konkuruje dziś z takimi firmami jak Skild, Physical Intelligence, Field czy Scout. Firma chce się wyróżniać otwartością i mocnym naciskiem na robotykę ogólnego przeznaczenia. Na ten moment zapowiada jednak tylko udostępnienie części swojego pakietu narzędzi do symulacji w modelu open source.
Żeby z tego skorzystać, trzeba będzie po prostu poczekać, aż te narzędzia zostaną publicznie udostępnione. Cała reszta, czyli deweloperzy i partnerzy sprzętowi spoza tego zakresu, na razie musi jeszcze uzbroić się w cierpliwość.
Sharilyn Deseo jest content writerką i recenzentką specjalizującą się w oprogramowaniu i narzędziach cyfrowych. Krytycznie ocenia aplikacje i dostarcza użytkownikom jasnych informacji przed podjęciem decyzji o pobraniu lub zakupie.
Najnowsze od Sharilyn Deseo
Również może Cię zainteresować
NowinyWszystkie odcinki ocenzurowane przez Disney Channel ze swoich najbardziej lubianych seriali… z większym lub mniejszym uzasadnieniem
Czytaj więcej
Nowiny5 świetnych seriali, które mogły ci umknąć i które warto nadrobić latem
Czytaj więcej
NowinyIndiana Jones wraca! I nie, Harrison Ford nie ma z tym projektem nic wspólnego
Czytaj więcej
NowinyJuż wiemy, kiedy dostaniemy „Michael 2”, i będzie to wcześniej, niż myślisz
Czytaj więcej
NowinyW Los Angeles jest mężczyzna mieszkający wewnątrz reklamy i tylko nieliczni wiedzą, jaki film promuje.
Czytaj więcej
NowinyMamy nowego Cyklopa dla X-Menów i jest po prostu idealny
Czytaj więcej