Nowiny
Apple rośnie, ale KeyBanc studzi oczekiwania wobec iPhone’a na 2027 rok
Prognoza przychodów z iPhone’a spada do 4,9 proc.

- 14 lipca 2026
- Zaktualizowany: 14 lipca 2026 18:08

KeyBanc opublikował dziś analizę poświęconą iPhone’owi i prognozom Apple na 2027 rok. Główny wniosek jest dość prosty: entuzjazm rynku wobec Apple może być większy, niż wynika to z samych danych, nawet jeśli firma nadal trzyma bardzo mocną pozycję w segmencie smartfonów. To techniczny materiał, pełen prognoz sprzedaży i statystyk z rynku telefonów, ale może mieć znaczenie także dla ciebie, jeśli planujesz wymienić telefon dopiero później.
– Zdaniem KeyBanc rynkowy konsensus, który zakłada wzrost iPhone’a w 2027 roku na poziomie około 8–8,3 proc., jest po prostu zbyt optymistyczny. – Własna prognoza banku wygląda wyraźnie skromniej: wzrost przychodów z iPhone’a ma wynieść około 4,9 proc. w roku fiskalnym 2027. – Ta różnica, według autorów analizy, pokazuje rozjazd między nastrojami wokół Apple a tym, jak naprawdę może wyglądać popyt. – Część inwestorów może dziś zakładać zbyt mocne odbicie sprzedaży po kolejnych premierach. – W raporcie wymieniono kilka powodów do ostrożności: spodziewane podwyżki cen iPhone’ów, słabszy popyt na wymianę starszych modeli, coraz dłuższe cykle wymiany urządzeń i mniejsze wsparcie ze strony amerykańskich operatorów komórkowych. – Szczególnie rynek USA pokazuje oznaki spowolnienia, bo klienci coraz dłużej trzymają te same telefony. – Podobny trend, czyli wydłużanie cykli wymiany, ma być widoczny również w innych regionach, między innymi w Ameryce Łacińskiej. – Dla Apple to realny problem, bo nawet bardzo lojalna baza użytkowników nie wymienia sprzętu tak często, jak robiła to jeszcze kilka lat temu. – KeyBanc przypomina też, że w drugim kwartale 2026 roku Apple doszło do rekordowych 20 proc. globalnych dostaw smartfonów, podczas gdy rok wcześniej było to 17 proc. – To był mocny wynik, zwłaszcza że cały rynek smartfonów zaliczył wtedy najsłabszy drugi kwartał od 13 lat. – Sam rosnący udział w kurczącym się albo po prostu ospałym rynku nie musi jednak automatycznie przekładać się na szybki wzrost przychodów. – Innymi słowy, Apple może radzić sobie relatywnie lepiej od konkurencji i jednocześnie działać w coraz trudniejszym otoczeniu konsumenckim. – Z analizy wynika też, że seria iPhone 18 Pro może wyraźnie podrożeć, częściowo z powodu rosnących kosztów pamięci i utrzymujących się niedoborów komponentów w całej branży, które mogą przeciągnąć się nawet na 2027 rok. – W tym samym raporcie dodano, że część analityków ostrzega przed osłabieniem popytu po takich podwyżkach, ale inni wciąż zakładają, że siła marki Apple i nowe funkcje nadal będą skłaniały klientów do zakupu. – Morgan Stanley sugerował wcześniej, że podniesienie ceny iPhone’a 18 Pro o 200 dolarów mogłoby poprawić zysk na akcję. – Sam KeyBanc obniżył rekomendację dla Apple z „Sector Weight” do „Underweight”. – Według banku kurs akcji Apple może też nie uwzględniać w pełni ryzyk związanych nie tylko z iPhone’em, lecz także z tempem wzrostu komputerów Mac, tabletów iPad, urządzeń noszonych oraz usług.
Na ten moment to wciąż scenariusz obecny wyłącznie w prognozach analityków dotyczących roku fiskalnego 2027, a nie w twardych wynikach sprzedaży po premierze konkretnych modeli. Można powiedzieć, że dzisiejszy optymizm wokół iPhone’a przypomina wcześniejsze rynkowe założenia, w których wysoki udział w rynku miał szybko przełożyć się na wzrost przychodów. KeyBanc patrzy na ten wariant dużo ostrożniej.
Apple nadal wypada bardzo mocno na tle konkurencji, ale z analizy KeyBanc wynika, że 2027 rok może okazać się dla firmy wyraźnie trudniejszy, niż dziś zakłada rynek. Reszta użytkowników musi jeszcze poczekać.
Jay Binas jest pisarzem treści zainteresowanym grami wideo, aplikacjami mobilnymi i narzędziami programowymi, piszącym jasne recenzje funkcji i wartości.
Najnowsze od Jay Ricson Biñas
- Rockstar Games Workers Union odbył dziś pierwsze rozmowy z kierownictwem: stawką uznanie związku przed GTA 6
- Fairlife po cyberataku: Coca-Cola potwierdza skutki, Anubis grozi ujawnieniem danych
- Cyfrowi agenci logują się jak pracownicy: firmy coraz częściej tracą kontrolę nad dostępem
- „Odyseja” Christophera Nolana zapowiedziana: na razie bez potwierdzonych potworów
Również może Cię zainteresować
NowinyWszystkie odcinki ocenzurowane przez Disney Channel ze swoich najbardziej lubianych seriali… z większym lub mniejszym uzasadnieniem
Czytaj więcej
Nowiny5 świetnych seriali, które mogły ci umknąć i które warto nadrobić latem
Czytaj więcej
NowinyIndiana Jones wraca! I nie, Harrison Ford nie ma z tym projektem nic wspólnego
Czytaj więcej
NowinyJuż wiemy, kiedy dostaniemy „Michael 2”, i będzie to wcześniej, niż myślisz
Czytaj więcej
NowinyW Los Angeles jest mężczyzna mieszkający wewnątrz reklamy i tylko nieliczni wiedzą, jaki film promuje.
Czytaj więcej
NowinyMamy nowego Cyklopa dla X-Menów i jest po prostu idealny
Czytaj więcej